Jaka piękna dziś pogoda,
Śnieżek prószy, zamarzła woda
Kowal podkuwa już renifery,
By sprawne były ich nogi cztery,
By pokonując wiele zakrętów,
Przywiozły Wszystkim dużo prezentów.
Życzę Wszystkim odwiedzającym mojego bloga zdrowych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia.
Ostatnio wciągnął mnie filc, załączam więc zdjęcia aniołka.
poniedziałek, 24 grudnia 2012
niedziela, 7 października 2012
piątek, 5 października 2012
Szalona teściowa na konkurs
Hitem zlotu w Grotnikach była nalewka na wenę twórczą - Szalona teściowa.
Wprawdzie "Szalonej teściowej" nie próbowałam , ale butelkę zrobiłam na konkursforumowy -Zakręcona butelka.
niedziela, 26 sierpnia 2012
Wieniec dożynkowy
Mimo braku czasu i ogólnego chaosu,którego nie mogę ogarnąć poświęciłam 2 dni
na wykonanie wieńca dożynkowego.
W piątek rano wyciągnęłam styropian , wycięłam półkole i w ciągu godzinki machnęłam sielski widoczek. Reszta konstrukcji poszła mi łatwo , bo powieliłam ubiegłoroczną.
Przy ozdabianiu kwiatami, kłosami itp. pomagały mi dzielnie dziewczęta z trochę dalszego sąsiedztwa.Sama na pewno nie dałabym rady.
sobota, 11 sierpnia 2012
Murale na studni
Popatrzyłam sobie dziś na moją starą betonową , odrapaną studnię.
Wyglądała niezbyt ciekawie, więc złapałam za pędzel, dwie puszki farby olejnej(czarną i białą) i
namalowałam murale.
Wyszły takie oto bohomazy, ale wyżyłam się twórczo. Tego mi dzisiaj było potrzeba.
niedziela, 22 lipca 2012
Dorobek zlotowy
Czas szybko leci zlot i po zlocie.
Zostały miłe wspomnienia i dużo, dużo zdjęć.
Poznałam w realu fantastyczne forumowe koleżanki, poznałam nowe techniki rękodzielnicze np. filcowanie, frywolitka, a szał tworzenia trwał do białego rana.
Chwalę się więc zlotowym dorobkiem.
Od Iwonki w ramach wymianki breloczkowej.
Moje pierwsze filcowanie
niedziela, 1 lipca 2012
Już niedługo zlot
Już za parę dni, za dni parę spotkam się z zakręconymi dekupażystkami.
Dwie już poznałam . Spotkałyśmy się w W-wie, wypiłyśmy kawkę i razem wyruszamy w piątek do Grotnik.
Oj będzie się działo.
Program jest bardzo , bardzo bogaty .
Najbardziej się cieszę, że będę mogła nauczyć się złocić , u samej Desik.
Zrobiłam już małe zakupy w jej sklepiku, bo i rabat kusił i brak kosztów przesyłki.
Odbiór osobisty na zlocie.
Mam nadzieję, że po zlocie wróci wena .
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Archiwum bloga
-
►
2014
(8)
- ► października (1)
-
►
2012
(16)
- ► października (2)
-
►
2011
(17)
- ► października (1)
























