Po raz pierwszy od nie pamiętam kiedy nasza wieś wzięła czynny udział w gminno-parafialnych dożynkach w Stanisławowie,...tzn zrobiłyśmy wieniec.
Warto było, bo zaistnieliśmy , zajęliśmy III punktowane miejsce i nawet nagrodę pieniężną.
Wieniec jest zrobiony na podobieństwo Matki Bożej opiekunki naszej Pustelnickiej parafii.
Obraz namalowałam ziarnami prosa , rzepaku ... oj czego tam nie ma , a dookoła udekorowałyśmy kłosami z naszych pól i kwiatami z przydomowych ogródków.
Pracy było co niemiara i wszystko na ostatnią chwilę.
Najważniejszy jest jednak udział i zaangażowanie młodzieży.
Próbujemy reaktywować naszą wiejską świetlicę i takie zaangażowanie niewątpliwie się przyda, oj przyda.